Aktywność ruchowa jest niezbędna dla prawidłowego wzrostu, rozwoju oraz utrzymania fizjologicznych funkcji komórek i tkanek. Znaczna część kobiet od momentu zajścia w ciążę ogranicza swoją aktywność fizyczną, tym samym obniżając własną sprawność fizyczną. Celem artykułu było sprawdzenie poziomu aktywności ruchowej kobiet przed ciążą w porównaniu do aktywności uprawianej w trakcie ciąży. Do badania włączono 176 kobiet ciężarnych w średnim wieku 30 lat (SD ±5,08). 56% (n = 98) kobiet biorących udział w badaniu podejmowało przed ciążą aktywność fizyczną oraz uprawiało sport, natomiast w trakcie ciąży 30% respondentek (n = 53). Respondentki podejmowały aktywność w ciąży średnio dwa razy w tygodniu, a średni czas treningu wynosił 34 minuty (SD ±8,27). Najczęściej wybieraną aktywnością podczas ciąży było chodzenie (n = 20) – 37%. Kobiety z większym BMI uzyskiwały mniej punktów w domenie kontrola wagi wg skali BES. Kobiety uprawiające aktywność fizyczną podczas ciąży lepiej oceniały swoją kondycję fizyczną w skali BES.
Kategoria: Artykuł
Infekcje pochwy są jedną z częstszych przyczyn zgłaszania się pacjentek do poradni ginekologicznej. Ich prawidłowe rozpoznanie i leczenie są kluczowymi czynnikami decydującymi o ustąpieniu dolegliwości. Oprócz odpowiednich leków istotne jest zastosowanie probiotyków. Acidosalus vaginalete jest probiotykiem, który poza odpowiednimi szczepami bakterii posiada szereg naturalnych substancji przeciwinfekcyjnych.
Najczęstszą dysbiozą mikrobiomu pochwy definiowaną jako mikrobiom pochwy niezdominowany przez pałeczki kwasu mlekowego jest bakteryjne zapalenie pochwy, czyli beztlenowa dysbioza polibakteryjna. Inne stany dysbiotyczne mające znaczenie dla zdrowia na świecie to mikrobiota pochwy z dużą liczbą paciorkowców, gronkowców lub Enterobacteriaceae, kandydoza pochwy i rzęsistkowica. Wiedza na temat różnych typów dysbiozy i ich związku z obciążeniem chorobami układu moczowo-płciowego i chorobami układu rozrodczego w ostatnich latach wzrosła. Obciążenie bakteryjnym zapaleniem pochwy jest największe. Najczęstszym i najlepiej zbadanym stanem klinicznym charakteryzującym się dysbiozą pochwy jest waginoza bakteryjna (BV), która wiąże się z subklinicznym zapaleniem pochwy. Od dawna rozpoznawane są również schorzenia pochwy związane z klinicznie jawnym stanem zapalnym. Są to m.in. łuszczące się zapalenie pochwy, zanikowe zapalenie pochwy, kandydoza pochwy i rzęsistkowica. Głównym problemem medycznym w leczeniu zapaleń pochwy jest ich nawrót spowodowany m.in. brakiem eliminacji bakterii sprawczych ze względu na ich oporność na antybiotyki, niewłaściwą dawkę leku lub nieodpowiedni czas trwania leczenia. Dlatego ograniczono stosowanie antybiotyków na rzecz nowoczesnych środków antyseptycznych takich jak: bakterie kwasu mlekowego, jony srebra, kwas borny, chlorheksydyna, chlorek dekwaliny, jodopowidon, poliheksametylen biguanidu.
Ciąża jest okresem fizjologicznego zwiększenia zapotrzebowania na wiele składników odżywczych. Wzrastająca świadomość pacjentek pozwala na wdrożenie suplementacji ewentualnych niedoborów jeszcze w okresie przed zapłodnieniem. Musimy jednak pamiętać, że nie wszystkie preparaty dostępne na rynku są odpowiednie dla kobiet ciężarnych i muszą być z rozwagą stosowane. Najnowsze wytyczne określają odpowiedni stosunek dostarczanych elementów takich jak żelazo, DHA, witamina D3, jod czy kwas foliowy podczas ciąży. Artykuł ten przybliża najnowsze rekomendacje, które umożliwią dopasowanie odpowiedniej suplementacji. Na jej dobór mają wpływ takie czynniki jak wiek, sytuacja socjoekonomiczna, dieta czy aktywność ruchowa.
Ból genitalno-miedniczy/zaburzenia penetracji to jednostka w klasyfikacji DSM-5 obejmująca dyspareunię oraz pochwicę jako zaburzenia, w których ból pojawia się podczas lub na skutek stosunku seksualnego. Szacuje się, że w Polsce dotkniętych tym schorzeniem jest 13% kobiet. Do postawienia rozpoznania konieczne jest występowanie objawów, takich jak: ból związany ze stosunkiem pochwowym bądź sam lęk przed jego wystąpieniem, trudności z penetracją lub wzmożone napięcie mięśni dna miednicy. Z punktu widzenia ginekologa najważniejsze jest prawidłowe zdiagnozowanie dolegliwości, różnicowanie postaci organicznych i nieorganicznych, poradnictwo pacjentek dotkniętych tymi schorzeniami oraz medyczno-chirurgiczne wspieranie psychoterapii i fizjoterapii. Dyspareunia organiczna wymaga eliminacji czynników wpływających na jej powstanie, natomiast nieorganiczna – pracy nad czynnikami psychologicznymi i relacją partnerską.
Nikła świadomość społeczeństwa w temacie zdrowia psychicznego położnic sprawia, że problemy psychiczne kobiet w okresie poporodowym bywają bagatelizowane. Okres stanu epidemicznego ma szczególny wpływ na funkcjonowanie społeczne zarówno w kontekście dostępności opieki zdrowotnej, jak i ekonomicznych skutków wprowadzanych obostrzeń.
Ból okolicy moczowo-płciowej kobiet jest wymieniany w trzech klasyfikacjach: 1. DSM-5 Klasyfikacji Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego – The American Psychiatric Association’s Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders; 2. ICD-11 Światowej Organizacji Zdrowia – International Statistical Classification of Diseases and Related Problems; 3. AFUD Amerykańskiego Towarzystwa Urologicznego – American Foundation for Urologic Disease. Od kiedy dysfunkcje seksualne kobiet są obiektem zainteresowania medycyny, w mechanizmie ich powstawania nie uwzględniano czynnika biologicznego. Sytuacja zmieniła się w związku z badaniami i szeroką dyskusją w środowisku naukowym całego świata. Jej efektem była opublikowana w 2013 r. klasyfikacja DSM-5. Funkcjonujące do tej pory oddzielnie opisy dyspareunii (bolesnego współżycia seksualnego) oraz pochwicy (niemożności odbycia pełnego dopochwowego kontaktu seksualnego) zakwalifikowano w DSM-5 łącznie, określając je jedną nazwą genito-pelvic pain/penatration disorders. DSM-5 w diagnozowaniu bólu seksualnego uwzględnia czynnik organiczny/ biologiczny oraz odczuwanie lęku przed doznawanym lub spodziewanym bólem jako tzw. model unikania lęku (fear-avoidance model). Taka sytuacja, wymagająca współpracy ginekologa, psychologa i fizjoterapeuty, potrzebuje nowych standardów postępowania [1–4].
Ostre zakażenia układu moczowego (ZUM) u kobiet należą do najczęściej obserwowanych infekcji bakteryjnych w codziennej praktyce lekarskiej i są jednym z głównych powodów przepisywania antybiotyków i tym samym niezamierzonego i wyjątkowo niekorzystnego zjawiska antybiotykooporności oraz pojawiania się uropatogenów niewrażliwych na dostępne antybiotyki. Dlatego też każda racjonalna i bezpieczna próba zmierzająca do ograniczenia niepotrzebnego stosowania antybiotyków w przypadku niepowikłanych ZUM jest niezwykle istotna z globalnego punktu widzenia. W taki właśnie trend wpisuje się ewentualne odroczenie antybiotykoterapii w przypadku objawowego niepowikłanego ZUM na 48 godz. u pacjentek poniżej 65. roku życia i zastosowanie w pierwszej linii terapii niesterydowych leków przeciwzapalnych (NLPZ) z fitoterapeutykami i/lub D-mannozą. W artykule przeanalizowano dostępne badania kliniczne dotyczące tego niezwykle istotnego problemu klinicznego.
Rolą ginekologów wieku rozwojowego, oprócz opieki medycznej, jest także szeroko pojmowana promocja zdrowia, edukacja seksualna i kształtowanie prawidłowych postaw wobec profilaktyki onkologicznej. Wychodząc z takiego założenia, przeprowadzano pilotażowy poszerzony wywiad lekarski mający na celu sprawdzenie wiedzy na temat samokontroli gruczołów sutkowych, jak również sprawdzenie poglądu, czy w ich ocenie rak sutka może wpłynąć na sferę seksualną. Pilotażową próbę przeprowadzono w grupie zdrowych 17-letnich uczennic LO, które zgłaszały się na profilaktyczne badanie ginekologiczne. Oceniano, jaki odsetek spośród 342 zdrowych 17-letnich pacjentek Pracowni Ginekologii Wieku Rozwojowego i Seksuologii Kliniki Ginekologii Katedry Perinatologii i Ginekologii UMP wie, czym jest samokontrola gruczołów sutkowych, i umie jej dokonywać oraz czy w ich ocenie istnieje związek między wpływem zachorowania na raka piersi a libido.
Za niepełnosprawną uważa się osobę, której stan fizyczny lub/i psychiczny trwale lub okresowo utrudnia, ogranicza lub uniemożliwia wypełnianie zadań życiowych i ról społecznych zgodnie z przyjętymi normami prawnymi i społecznymi. Osoby niepełnosprawne mają prawo do pełnej i wszechstronnej opieki medycznej i psychologicznej oraz leczenia funkcjonalnego, obejmującego zaopatrzenie w sprzęt protetyczny i ortopedyczny; mają prawo do medycznej i społecznej rehabilitacji, oświaty, zawodowego szkolenia i rehabilitacji, środków pomocniczych, doradztwa, pośrednictwa pracy oraz innych usług, które umożliwią im pełny rozwój uzdolnień i umiejętności oraz przyśpieszą proces ich społecznej integracji lub reintegracji.
Ginekolodzy mają obowiązek poszanowania praw pacjenta podczas udzielania świadczeń zdrowotnych. Prawo reguluje zakres i zasady realizacji praw pacjenta. Pacjentami ginekologów bywają też dzieci – osoby poniżej lat 18. Mają one zasadniczo takie same prawa pacjenta jak osoby dorosłe, jednakże częściowo inaczej powinny być one realizowane. Celem artykułu jest przybliżenie podstawowych pojęć i zasad związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych pacjentom, którzy nie mają ukończonych 18 lat (tj. małoletnim).