Robisz test ciążowy, patrzysz na wynik i… nie wiesz, co właściwie widzisz?
Jedna wyraźna kreska? Sprawa wydaje się prosta. Dwie? Prawdopodobnie wynik jest dodatni. Ale co, jeśli druga kreska jest bardzo blada? Albo test wyszedł ujemny, mimo że miesiączka się spóźnia?
W takich sytuacjach najważniejsze są trzy rzeczy: czułość testu, moment jego wykonania i prawidłowy odczyt wyniku.
Domowy test wykrywa w moczu hormon hCG, który pojawia się po zagnieżdżeniu zarodka. Dlatego nawet bardzo czuły test nie jest w stanie wykryć ciąży, zanim organizm zacznie produkować odpowiednią ilość tego hormonu.