Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wiedza praktyczna

14 listopada 2022

NR 66 (Październik 2022)

Zarys wybranych aspektów etycznych i ekonomicznych tworzenia kultury organizacyjnej placówki medycznej, także w kontekście ginekologii

0 39

W każdej dziedzinie medycznej, a w sposób specyficzny w ginekologii, istotna jest kwestia tworzenia kultury organizacyjnej placówki medycznej, z czym wiążą się także złożone kwestie ekonomiczne. Pacjent (pacjentka) oczekuje, że celem medycyny (w przypadku nauki o kobiecie – w ginekologii) będzie działanie, które jest słuszne i dobre dla niego (dla niej). Jest to jakby obietnica, którą pacjent (pacjentka) dostrzega w akcie działania zawodu medycznego, w sensie zbiorowym, w odniesieniu do organizacji medycznej (zespołu medycznego, szpitala czy przychodni), jak również w odniesieniu do swojego lekarza lub lekarzy.

Według filozofów medycyny i etyków osoba pracująca w służbie zdrowia wykonuje swój zawód wobec pacjenta (w przypadku ginekologii – wobec pacjentki) będącego (będącej) w osobliwym stanie bezbronnego człowieczeństwa, jakim jest choroba. Osoba ta jawnie deklaruje posiadanie szczególnej wiedzy i umiejętności, które umożliwiają jej udzielenie pomocy, leczenie, a także deklaruje, że podejmowane przez nią czynności będzie wykonywać w interesie pacjenta (pacjentki), a nie w swoim własnym. Jest to równoznaczne ze staniem się przedstawicielem danego zawodu, który to akt nie wiąże się jedynie ze staniem się członkiem pewnej określonej grupy, którą łączy takie samo wykształcenie, standardy wykonywania pracy oraz wspólna etyka. Osoby pracujące w służbie zdrowia dokonują publicznie aktu wpisania się do grupy członków danego zawodu w momencie przyjęcia przez nie tytułu naukowego po ukończeniu studiów, wypowiedzenia słów przysięgi, a również – co najważniejsze – za każdym razem, gdy mają kontakt z pacjentem (pacjentką) będącym (będącą) w potrzebie i poszukującym ich pomocy w procesie leczenia [1]. Należy tu podkreślić szczególny charakter ginekologii (nauki o kobiecie; gyne – kobieta, logos – nauka), która oprócz wiedzy wymaga szczególnej empatii i poszanowania intymności kobiecej, co jest jeszcze bardziej skomplikowane w opiece ginekologicznej nad kobietą niepełnosprawną [2, 3].
W ujęciu ogólnym z punktu widzenia etyki, jak podkreślają Peelegrino i Thomasma, działanie zawodu lekarza jest swoistą obietnicą składaną innej osobie znajdującej się w potrzebie i z tego powodu wrażliwej i podatnej na zranienie pod kątem egzystencjalnym. 
Specyfika medycyny jest taka, że działanie w tej dziedzinie nie dostarcza produktów w sensie prawnym czy komercyjnym [1]. W każdej dziedzinie medycznej, a w sposób specyficzny w ginekologii, istotna jest kwestia tworzenia kultury organizacyjnej placówki medycznej, z czym wiążą się też złożone kwestie 
ekonomiczne [2, 4–6].
Schein podzielił rodzaje kultury organizacyjnej na podstawie świadomości na: 

POLECAMY

  • rodzaj widoczny, uświadomiony – kody kulturowe, widoczne zachowania, symbole, ceremonie, 
  • rodzaj częściowo widoczny i uświadomiony – normy i wartości, zakazy i ideologie, wytyczne zachowań,
  • rodzaj niewidoczny, zwykle nieuświadomiony – stosunek do otoczenia i rzeczywistości, natura ludzka i stosunki międzyludzkie, aktywność.

Jak zatem kształtuje się kultura organizacyjna? Jednym ze sposobów jej tworzenia jest sposób formalny, jak wytyczne, ustawy, regulaminy czy kodeksy postępowania, sformułowane cele jednostki i struktura. Kolejny jest sposób nieformalny, czyli przekonania, doświadczenia, wspólne postawy oraz postawy moralne łączące członków organizacji [1, 4, 5].
Sposoby tworzenia organizacji warto podzielić również pod względem ich źródła na odgórne bądź oddolne, na co może mieć wpływ np. charakter prawny organizacji, taki jak spółka partnerska lub spółka cywilna.
Coraz silniejszy rozwój sektora prywatnego usług medycznych (szczególnie intensywny w przypadku ginekologii) powoduje, że bardzo dynamicznie zmienia się organizacja takich placówek. Powstaje szereg zbiorów dobrych praktyk, coraz bardziej w tworzenie kultury organizacyjnej angażuje się pacjentów (pacjentki), którzy (które) współtworząc kulturę organizacyjną, przyczyniają się czynnie do rozwoju placówki. Z większą częstotliwością wprowadza się badania satysfakcji, systemy poleceń, ankiety i szereg innych rozwiązań marketingowych, które na każdym etapie kontaktu z pacjentem (pacjentką) pomagają czynić kulturę organizacyjną bardziej przyjazną i oczekiwaną przez odbiorcę końcowego. 
Nowe rozwiązania zakładają również optymalizację komunikacji między osobami tworzącymi jednostkę organizacyjną, a także nierzadko zmianę struktury z hierarchicznej na partnerską lub taką, gdzie wyodrębnia się kilku liderów w zależności od rodzaju delegowanych zadań. Coraz większy wpływ na kulturę organizacyjną jednostek medycznych ma również ich strategia rozwoju. Jednostki łączą się ze sobą poprzez fuzje, przejęcia lub alianse, co w przeciwieństwie do rozwoju wewnętrznego, tj. opartego na własnych zasobach i potencjale, zmienia model kultury niekiedy diametralnie, narzucając modele z jednostek większych, bardziej rozwiniętych [4, 5].
Organizacja jednostek medycznych wiąże się ściśle z problemami typowo ekonomicznymi, a jedną ze współczesnych polskich kwestii ekonomicznych w ogóle jest zagadnienie wejścia Polski do strefy euro (argumenty za nim i przeciw niemu), warto je zatem nieco tu rozważyć.
Powstałe w 2002 r. euro jest walutą w 19 z 28 państw UE oraz w dwóch państwach niebędących członkami unii walutowej, tj. Kosowie oraz Czarnogórze. Polska, wstępując jako członek do Unii Europejskiej, zobowiązała się do przystąpienia do unii walutowej, czyli wprowadzenia euro jako waluty obowiązującej i zrezygnowania z polskiej złotówki. Traktat jednakże nie przewiduje terminu, w jakim ma to nastąpić. W raporcie NBP z 2004 r. można wyczytać, iż przyjęcie euro gwarantuje Polsce stały wzrost gospodarczy na poziomie 0,4% PKB rocznie. 16 lat później widać, że prognozy były nieprzystające do rzeczywistości, a od tego czasu liczba zarówno zwolenników, jak i przeciwników przyjęcia euro jako waluty zdaje się być niezmienna. Argumenty za przystąpieniem do strefy euro, jak i przeciw niemu warto podzielić na kilka kategorii – polityczne, gospodarcze oraz społeczne. 
Jeżeli chodzi o czynniki polityczne i gospodarcze, to często się one przeplatają. Zwłaszcza że sam projekt euro powinien być analizowany jako projekt polityczny. 
Podstawowym plusem dla Polski wynikającym z przyjęcia euro jest brak ryzyka kursowego, obniżenie cen transferowych, możliwy wzrost konkurencyjności polskich firm, a także ujednolicenie rynku kredytowego. W przypadku ukonstytuowania się projektu Europy dwóch prędkości przystąpienie do unii walutowej pozwoli nam – przynajmniej teoretycznie – usiąść do stołu z największymi europejskimi liderami gospodarczymi. Ważnym wydaje się fakt, że Polska mogłaby być jeszcze atrakcyjniejsza dla inwestorów międzynarodowych, kusić już nie tylko tanią pracą, niskimi podatkami w strefach ekonomicznych, ale także stabilniejszym systemem finansowym. Po wstąpieniu do strefy euro Słowacja zanotowała pięciokrotny wzrost inwestycji zagranicznych.
Do minusów zaliczyć należy: rezygnację z waluty narodowej, a tym samym brak możliwości wpływania na jej kurs poprzez jej osłabianie bądź wzmacnianie, co w zależności od cyklu koniunkturalnego jest dla małych, niedojrzałych gospodarek istotne, rezygnacja z ustalania stóp procentowych, przekazanie całego złota NBP. Z kolei w przypadku armagedonu gospodarczego, jak to było w Grecji, unia walutowa nie pozwoli na ogłoszenie bankructwa, tylko doprowadzi do dalszego zad...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Forum Położnictwa i Ginekologii"
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • Zniżki w konferencjach organizowanych przez redakcję
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy