Dołącz do czytelników
Brak wyników

To wiedzieć powinniśmy

29 października 2019

NR 48 (Październik 2019)

Kobieta w gabinecie ginekologicznym
The woman in the gynecological office

0 42

Zdrowie nie jest jedynie brakiem choroby czy niepełnosprawności. Zdrowie jest stanem całkowitego umysłowego, fizycznego i społecznego dobrostanu. Pojęcie to odnosi się również do zdrowia reprodukcyjnego i układu rozrodczego, co stanowi istotny, choć często pomijany, element zdrowia każdej istoty ludzkiej. Niestety, wizyty u lekarzy specjalistów z zakresu ginekologii często traktowane są jako przykry obowiązek. Uprzedzenie kobiet do badania ginekologicznego może powodować opóźnienie lub unikanie wizyt u lekarza specjalisty, co potencjalnie ma negatywny wpływ na ich zdrowie.

 

Health is not just a lack of illness or disability. Health is a state of complete mental, physical and social well-being. The term also refers to reproductive health and the reproductive system, which is an important, though often overlooked, element of the health of every human being. Unfortunately, visits to specialists in the field of gynecology are often treated as an annoying duty. Prejudice women to have a gynecological examination may delay or avoid visits to 
a specialist doctor, which potentially has a negative impact on their health.

Badanie ginekologiczne jest jedną z najbardziej intymnych procedur medycznych. Składa się ono z dwóch zasadniczych części – badania podmiotowego (wywiadu) oraz badania przedmiotowego. Wywiadem nazywa się rozmowę z osobą badaną i dzieli się go na trzy etapy. Etap pierwszy dotyczy historii medycznej pacjentki. W jego ramach poruszane są tematy obecnych i przebytych schorzeń innych układów, które mogłyby oddziaływać na stan narządu rodnego, pierwszej i ostatniej miesiączki oraz utrzymywania kontaktów seksualnych. Dodatkowo rozmawia się na tematy przeszłości położniczej, a także przebytych operacji w obrębie miednicy mniejszej. Druga część wywiadu skupiona jest na aktualnych symptomach badanej. Lekarz zadaje pytania dotyczące krwawień miesięcznych, krwawień niezwiązanych z cyklem miesiączkowym, odczuwania dolegliwości bólowych w obrębie miednicy mniejszej, a także kości krzyżowej. Ważne jest również uzyskanie informacji, czy u pacjentki występuje świąd sromu i pochwy, a także o poczuciu stabilności narządu rodnego. Dalsza część wywiadu powinna zostać zainicjowana przez pacjentkę i dotyczyć kwestii zachodzenia w ciążę oraz odczuwania satysfakcji z życia seksualnego. Na podstawie informacji uzyskanych z wywiadu lekarz decyduje o przebiegu badania przedmiotowego [3]. 

Badanie ginekologiczne powinno być przeprowadzone w sposób, który czyni je doświadczeniem pozytywnym dla kobiet. Jak sugerują Olsson i Gullberg [5] oraz Wendt i wsp. [6], podczas badania ginekologicznego kobiety znajdują się w bardzo niekomfortowej dla nich sytuacji. Badanie narządów rodnych może wywoływać wiele negatywnych uczuć, takich jak strach przed chorobą, ból, zakłopotanie i niezręczność. Niestety, wiele kobiet ma negatywne doświadczenia z badania ginekologicznego [6]. Wijma i wsp. [7] oraz Larsen i wsp. [8] w swoich pracach przedstawili, że kobiety uzyskują niewystarczające informacje na temat przebiegu badania, anatomii i fizjologii ich narządów płciowych. Procedura może być doświadczana jako bardzo nieprzyjemna i upokarzająca [7]. Hilden i wsp. [4] zwracają uwagę na fakt, że oprócz fizycznego dyskomfortu, istotne znaczenie mają czynniki psychologiczne. Kobiety doświadczają wielu uczuć, takich jak zakłopotanie rozbieraniem, obawy o czystość, obawy o zapach pochwy, obawy przed odkryciem stanu patologicznego i obawy przed bólem. Dyskomfort mogą budzić także zimne instrumenty, brak informacji o procedurze i brak łagodności osoby przeprowadzającej badanie. Wspomniani autorzy przedstawiają, że większość wyżej wymienionych aspektów może być jeszcze bardziej kłopotliwa, gdy ginekologiem jest mężczyzna.

Uprzedzenie kobiet do badania ginekologicznego może powodować opóźnienie lub unikanie wizyt u lekarza specjalisty, co potencjalnie ma negatywny wpływ na ich zdrowie [4]. Badania Yanikkerem i wsp. [23] pokazują, że wśród lekarzy również pojawiają się obawy dotyczące badania ginekologicznego, w tym brak pewności co do ich wyników klinicznych, a także niepewność przed domniemanymi nieprawidłowościami. 


Cel pracy


Głównym celem prowadzonych badań była analiza częstości wizyt Polek w gabinecie ginekologicznym, a także próba zbadania głównych powodów spotkań ze specjalistą. Badania miały także na celu określenie najbardziej pożądanych cech dobrego ginekologa. Jednocześnie miały zweryfikować, czy płeć i wykształcenie lekarza jest czynnikiem wpływającym na jego dobór.


Materiał i metody


Do badania włączono grupę 2008 kobiet zamieszkujących na terytorium Polski. Kryterium włączenia do grupy badanych stanowiły: płeć żeńska, ukończenie 18. roku życia, zgoda na udział w badaniu oraz poprawne wypełnienie całości kwestionariusza. Kryterium wyłączenia z grupy badanych było wycofanie się respondenta z wypełnienia kwestionariusza. Uczestnictwo w badaniu było anonimowe i dobrowolne. 

Jako narzędzie badawcze użyto autorskiego kwestionariusza ankiety, składającego się z dwóch części, w którym zawarto metrykę oraz pytania dotyczące wizyt w gabinecie ginekologicznym. Główne pytanie mające na celu podzielenie respondentek na dwie zasadnicze grupy dotyczyło kwestii, czy kiedykolwiek odbyły wizytę u lekarza ginekologa. W zależności od udzielonej odpowiedzi ankietowanym zostały przedstawione odpowiednie zestawy pytań. Końcowa część zawierała trzy pytania wspólne. Dotyczyły one preferowanej płci lekarza, jego cech oraz stopnia naukowego. Kwestionariusz składał się z 23 pytań zamkniętych jednokrotnego i wielokrotnego wyboru oraz jednego pytania otwartego dotyczącego krępujących momentów w gabinecie ginekologicznym. 

Do przeprowadzenia analizy statystycznej użyto programu IBM SPSS Statistics. Za poziom istotności statystycznej przyjęto p < 0,05.


Wyniki


Grupę badanych stanowiło 2008 Polek. Średni wiek respondentek wyniósł 32,7 ±8,4 lat. Najmłodsza uczestniczka badań miała 18 lat, najstarsza 73 lata. Największą grupę stanowiły respondentki z miast zamieszkiwanych przez ponad 100 tys. mieszkańców (68,9%). Najmniej liczną procentowo część respondentów stanowiły respondentki deklarujące zamieszkanie w miejscowości poniżej 20 tys. mieszkańców (7,3%). W przeważającej części przebadane kobiety miały wyższe wykształcenie – 67,9%. Tylko 0,4% respondentek zakończyło edukację na poziome szkoły podstawowej. 

Pytanie filtrujące zmierzało do ustalenia, czy respondentki kiedykolwiek odbyły wizytę u lekarza ginekologa. Kobiety, które odpowiedziały na pytanie twierdząco, stanowiły 93,3% (N = 1871) grupy badanej. 

 


Ryc. 1. Procentowy rozkład odpowiedzi respondentek na pytanie o częstość wizyt u lekarza ginekologa

 

Rycina 1 przedstawia rozkład częstości wizyt u lekarza ginekologa. Przynajmniej raz w roku wizytę w gabinecie ginekologicznym odbywa 63,2% (N = 1182) respondentek. 

Respondentki deklarują, że częściej korzystają z prywatnych usług lekarza ginekologa – 68% (N = 1272), pozostała część – 32% (N = 599) korzysta z usług w ramach świadczeń Narodowego Funduszu Zdrowia. 

Wśród procedur wykonywanych podczas ostatniej wizyty u ginekologa najczęściej zgłaszane były: badanie przez pochwę – 96,2% (N = 1800), cytologia – 74,9% (N = 1401), USG dopochwowe – 69,1% (N = 1293) oraz badanie piersi – 41,9% (N = 784). Odpowiedzi: „Inne” dotyczyły m.in. wykonania kardiotokografii oraz pobrania wymazu bakteriologicznego. 

Głównymi przyczynami wizyty u lekarza ginekologa są: kontrola stanu zdrowia – 86,3% (N = 1615), przepisanie środków antykoncepcyjnych – 43,6% (N = 816), konsultacja nagłych objawów ze strony układu moczowo-płciowego – 41,6% (N = 778) oraz prowadzenie ciąży – 11,2% (N = 210). 

Dla znacznej części respondentek – 89,7% (N = 1678) wizyta u ginekologa jest stresującym przeżyciem. Za najbardziej krępujące momenty podczas wizyty kobiety podawały: zdjęcie bielizny – 23,6% (N = 442), położenie się na fotel ginekologiczny – 
37,9% (N = 709) oraz badanie ginekologiczne wewnętrzne – 65,3% (N = 1222). 

Respondentki, które udzieliły na pytanie filtrujące odpowiedzi negatywnej – 6,7% (N = 134), zostały zapytane o powód, dla którego nie odbyły wizyty u ginekologa. Najczęściej wybieranymi odpowiedziami było: uczucie wstydu i skrępowanie – 67,9% (N = 93) oraz brak niepokojących objawów – 16% (N = 22). Wszystkie respondentki zgodnie twierdzą, że w najbliższym czasie zdecydują się na wizytę u lekarza ginekologa. 

Najczęstszą motywacją respondentek do odbycia pierwszej wizyty u lekarza ginekologa jest sytuacja, w której ich stan zdrowia będzie wymagał kontroli – 68,5% (N = 94). Szczegółowy rozkład odpowiedzi prezentuje rycina 4.
Obie grupy respondentek zostały poproszone o wyrażenie opinii dotyczącej tego, czy płeć lekarza ginekologa ma wpływ na jego wybór. Ponad połowa – 65,3% (N = 1311) odpowiedziała na pytanie twierdząco. Autorzy zestawili wyniki wyżej opisanego pytania z głównym pytaniem filtrującym. Grupa respondentek, które nie odbyły wizyty u lekarza ginekologa, chętniej wybrałaby kobietę jako lekarza prowadzącego. 

Dla znacznej części przebadanych kobiet (79,4%, N = 1594) stopień naukowy nie ma znaczenia przy wyborze lekarza ginekologa. Poddając analizie wcześniej opisywane grupy, autorzy nie zaobserwowali istotnych różnic w odpowiedziach respondentek.

Ostatnie pytanie zadane ankietowanym dotyczyło najbardziej pożądanych cech dobrego lekarza ginekologa. Respondentki zostały poproszone o wybranie najważniejszej dla nich cechy. Wśród kobiet, które odbyły wizytę u lekarza ginekologa, najczęściej wybieraną odpowiedzią była kompetentność – 58,3% (N = 1091), natomiast wśród kobiet, które nie odbyły jeszcze wizyty u ginekologa, dyskretność – 52,6% (N = 72). W obu grupach dostępność była najrzadziej wybieraną cechą. Rycina 6 prezentuje szczegółowy rozkład odpowiedzi respondentek. 

 Ryc. 2. Procentowy rozkład odpowiedzi respondentek na pytanie o wykonywane procedury podczas ostatniej wizyty u ginekologa

 

Dyskusja


Powszechnie wiadomo, że kluczowym aspektem opieki zdrowotnej jest profilaktyka, w skład której wchodzą m.in. regularne wizyty u lekarzy specjalistów oraz badania specjalistyczne. W przypadku zdrowia intymnego niezbędna jest aktywna postawa kobiet. Zaprezentowane przez autorów badania pokazują, że ponad połowa Polek nie uczęszcza regularnie na badania do lekarzy ginekologów (63,8%). Tylko 36,2% ankietowanych jest pod regularną, stałą opieką lekarzy ginekologów – wizyty odbywają się raz na pół roku bądź częściej. 

Zdecydowana większość respondentek (68%) zadeklarowała, że częściej korzysta z prywatnej opieki ginekologicznej. Zjawisko to potwierdzają w swoich badaniach Piróg i wsp. [22], sugerując, że w prywatnych gabinetach ginekologicznych świadczone są usługi wyższej jakości. Należy pamiętać, że świadczenia ginekologiczno-położnicze dostępne są bez skierowania.

Badanie ginekologiczne jest najczęściej wykonywaną procedurą w praktyce ginekologicznej. Warto zauważyć, że badanie to należy do grupy najbardziej intymnych procedur medycznych [23]. Wykonywane jest ono z wielu powodów. Szczególnie istotne jest w diagnostyce ciążowej oraz jako środek w diagnostyce różnicowej [29]. Wśród przebadanych respondentek 65,3% twierdzi, że badanie ginekologiczne jest dla nich nieprzyjemnym doświadczeniem. Podobne wnioski wysunęło wielu innych autorów [25–27]. Niezbędne jest zatem, aby badanie przeprowadzać w sposób profesjonalny, szanując godność oraz prywatność kobiety. 

Zastanawiający wydaje się fakt, że w trakcie ostatniej wizyty u lekarza ginekologa tylko u 41% respondentek przebadano gruczoły piersiowe. Z analizy zebranego materiału wynika, że badanie piersi nie jest dla pacjentek zabiegiem krępującym. Synowiec-Piłat [24] w swoich badaniach przedstawiła, że dla 87% przebadanych kobiet badanie gruczołów piersiowych jest niezbędnym elementem każdej wizyty u lekarza ginekologa. 

Ryc. 3. Procentowy rozkład odpowiedzi na pytanie o najbardziej krępujące momenty podczas wizyty u lekarza ginekologa

Zdumiewające jest, że dla 67,9% (N = 93) respondentek wstyd i skrępowanie były głównymi powodami, przez które nie odbyły jeszcze pierwszej wizyty u ginekologa. Według autorów, konieczna jest dalsza analiza tego zjawiska. Zgodnie z zaleceniami American College of Obstetricians and Gynecologists z 2003 r. [15], pierwsza wizyta ginekologiczna powinna mieć miejsce między 13.–15. rokiem życia. Jak sugeruje Łepecka-Klusek [28], w Polsce wizyta w tym wieku to rzadkość. 


Ryc. 4. Procentowy rozkład odpowiedzi respondentek na pytanie o motywację do podjęcia pierwszej wizyty u ginekologa


Wielu badaczy analizowało istotne dla kobiet czynniki wpływające na wybór usługodawcy z zakresu świadczeń medycznych. Przy wyborze specjalistów zajmujących się zdrowiem intymnym oraz zagadnieniami psychospołecznymi kobiety w dużej mierze kierowały się płcią spec...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Forum Położnictwa i Ginekologii"
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • Zniżki w konferencjach organizowanych przez redakcję
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy