Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wiedza praktyczna

4 maja 2022

NR 63 (Kwiecień 2022)

Onkoseksuologia – nawilżenie i regeneracja okolic intymnych

0 325

Seksualność człowieka to uczucia (feelings), tożsamość (identity) i zachowania seksualne (sexual behaviour). Relacją seksualności z procesem diagnostycznym i terapeutycznym choroby nowotworowej zajmuje się onkoseksuologia. Świadomość choroby nowotworowej od chwili rozpoznania rzutuje na wszystkie składowe seksualności kobiety i jej partnera. Zdrowie seksualne kobiet chorych i leczonych onkologicznie zależy od pierwotnego zaawansowania choroby, przyjętego sposobu leczenia, efektów niepożądanych. O problemach w życiu seksualnym należy rozmawiać z kobietami przed operacją onkologiczną. Jeżeli zgodnie z procedurami leczenia onkologicznego planowane jest usunięcie żeńskiego narządu rodnego, wiadomo, że kobieta będzie miała problemy w życiu intymnym, dlatego trzeba wstępnie tę możliwość omówić. W procesie leczenia post- operacyjnego zawsze łatwiej będzie wrócić do tematu, pacjentka zapamięta, że problem został poruszony i może się do niego odnieść podczas rehabilitacji pooperacyjnej.

Seksualność jest jednym z najważniejszych elementów opisujących jakość życia człowieka, a doświadczanie reakcji seksualnej jej szczególnym wyznacznikiem. Choroba nowotworowa, jak również niepożądane efekty leczenia mogą powodować wielokierunkowe zmiany w organizmie, pogarszać jego funkcjonowanie, w tym czynność seksualną. Od lat 80. XX w. seksualność i zachowania seksualne w chorobie nowotworowej opisuje onkoseksuologia. Dzięki niej u kobiet, u których rozpoznano raka narządu rodnego, zwraca się uwagę na jakość życia seksualnego w okresie diagnozowania, leczenia oraz powrotu do zdrowia. Niepożądane skutki leczenia objawiają się w postaci zaburzeń i dysfunkcji seksualnych. Przyczyny są organiczne i nieorganiczne. W krajach, w których wiedza z zakresu seksualności jest powszechna, jako standard w leczeniu jest dostępna rehabilitacja seksualna oraz pomoc w zakresie funkcjonowania seksualnego zespołów wielospecjalistycznych: ginekologów, onkologów, fizjoterapeutów i psychologów. Podejście interdyscyplinarne pozwala w wielu przypadkach przywracać kobietom większą otwartość na ten aspekt życia.
Nowotwory złośliwe narządu rodnego to: rak endometrium, rak jajnika, rak szyjki macicy. O ile rak jajnika oraz rak endometrium jako czynniki organiczne współistniejących zaburzeń i dysfunkcji seksualnych są wtórnie związane z czynnością seksualną, o tyle rak szyjki macicy jest z nią związany na każdym etapie. Za sprawą infekcji wirusem HPV, do której dochodzi w czasie kontaktów seksualnych, należy go traktować jak chorobę przenoszoną drogą płciową. Rak szyjki macicy może dawać objawy pod postacią plamienia i krwawień po stosunku jeszcze przed postawieniem rozpoznania histopatologicznego. Traktujemy je jako objawy pierwotne.
Należy pamiętać, że wszystkie zaburzenia sfery seksualnej: brak ochoty na seks, unikanie seksu, bolesne współżycie, niska samoocena, brak akceptacji zmian ciała itd. pojawiają się jako wtórne i dotyczą każdej choroby nowotworowej. 
Organiczne i nieorganiczne następstwa rozwoju nowotworu oraz jego leczenia wpływają negatywnie na cykl reakcji seksualnej kobiety.
Wprowadzenie do relacji pacjent–lekarz–personel medyczny rozmowy na temat zdrowia seksualnego na etapie rozpoznania choroby oraz indywidualne podejście mogą pomóc kobiecie lub parze pracować nad utrzymaniem jakości życia seksualnego i akceptacją jej zmian w przebiegu choroby.

POLECAMY

Onkoseksuologia 

Zdrowie seksualne według WHO to integracja biologicznych, emocjonalnych, intelektualnych i psychospołecznych aspektów życia seksualnego, koniecznych do pozytywnego rozwoju osobowości, komunikacji i miłości. 
Rosnąca wśród pacjentów onkologicznych świadomość istniejącej przepaści między potrzebą informacji a zaniedbaniem sfery seksualnej w szeroko rozumianej opiece onkologicznej stała się inspiracją do opracowania w medycynie nowej dyscypliny – onkoseksuologii. Celem powstania tej dyscypliny jest zwiększenie świadomości personelu medycznego oraz pacjentów na temat istnienia zaburzeń i dysfunkcji seksualnych, ich przyczyn, wpływu na jakość życia oraz leczenia. 
Polskie społeczeństwo nie jest otwarte na wiedzę o seksualności i rozmowę o zdrowiu seksualnym, dlatego niewiele mówi się u nas na temat onkoseksuologii. Pacjenci chcą rozmawiać, a jednocześnie boją się tej rozmowy. Niektórzy uważają, że temat ich życia intymnego jest nieważny w czasie trudnego leczenia choroby onkologicznej – szczególnie jeżeli to nie lekarz zapyta o sprawy seksualne. Tymczasem wiedza samych lekarzy na temat onkoseksuologii również jest niewielka [1]. Z tego powodu nie czują się komfortowo w rozmowie z pacjentem o jego życiu intymnym. 
Wydawałoby się, że wraz ze zmianą pokoleniową lekarzy sytuacja się zmieni, ale tak nie jest. Jako społeczeństwo potrzebujemy zmiany myślenia o seksualności człowieka nie tylko w nowym pokoleniu lekarzy. Wszyscy powinni się uczyć – pacjenci pytać, personel medyczny odpowiadać. Lekarze powinni wiedzieć, że pytanie o seksualność jest standardem i należy je kierować do każdej pacjentki lub pacjenta, którzy trafiają do lekarza pierwszego kontaktu, ginekologa, onkologa. Jest to bardzo ważne, bo jeśli lekarz nie zapyta pacjenta o życie intymne, może przeoczyć istotny sygnał ostrzegawczy, że dzieje się coś niedobrego, i dotyczy to obu płci. 
Większość kobiet, które przechodzą leczenie jakiegokolwiek nowotworu z wykorzystaniem chemio-, radioterapii, obu terapii razem lub w połączeniu z leczeniem chirurgicznym, zmaga się na każdym etapie leczenia z zaburzeniami związanymi z kontaktem seksualnym (np. suchością pochwy, bólem), również z brakiem pożądania, a czasem przede wszystkim z pogarszającą się samooceną. Badania ankietowe potwierdzają, że o kłopotach seksualnych ze swoim lekarzem rozmawia mniej niż jedna trzecia kobiet, a nawet kiedy tak się dzieje, jest mało prawdopodobne, aby problem został odpowiednio zdiagnozowany. Jako przyczyny takiego stanu rzeczy kobiety wskazują brak czasu na przeprowadzenie spokojnej rozmowy, nieodpowiednią wiedzę, ograniczone doświadczenie i często towarzyszące takiej rozmowie zażenowanie [2].
Wszystkie nowotwory złośliwe narządu rodnego po potwierdzeniu diagnozy dla większości kobiet stają się synonimem podwójnego wyroku. Pierwszym jest sama świadomość raka będącego śmiertelnym zagrożeniem, drugim – traktowanie diagnozy jak wyroku dla seksualności, płodności, relacji partnerskiej, zagrożenia dla istnienia związku. Lekarz, który przedstawia pacjentce diagnozę, powinien mieć tę świadomość. Seksualność człowieka definiujemy jako łączne występowanie uczuć (feelings) i poczucia tożsamości osoby (identity) w połączeniu z jego zachowaniami seksualnymi (sexual behaviour) [3]. Choroba i leczenie onkologiczne zaburzają wszystkie te elementy.
Onkolodzy, ginekolodzy i pracownicy ochrony zdrowia w onkologii najczęściej obserwują pacjentów z długotrwałymi fizycznymi, emocjonalnymi i seksualnymi efektami ubocznymi leczenia. Współistniejące choroby fizyczne i do pewnego stopnia także emocjonalne są najczęściej przedmiotem standardowej opieki. Mniej uwagi poświęca się temu, że rak, jego leczenie oraz jego wpływ psychospołeczny i relacyjny mogą być szkodliwe dla płodności i funkcji seksualnych. Jednak pacjenci i ich partnerzy wyrażają potrzebę informowania o wpływie choroby i jej leczenia na seksualność.

Rak szyjki macicy

Zapobieganie infekcji wirusem HPV jako profilaktyka raka szyjki macicy ściśle łączy się z edukacją i profilaktyką chorób przenoszonych drogą płciową (sexually transmitted diseases – STDs). Działaniom profilaktycznym, szczepieniom, diagnostyce i leczeniu raka szyjki macicy zbyt często towarzyszy skrępowanie w mówieniu „o tych sprawach” między partnerami seksualnymi, jak również wśród lekarzy, co opóźnia rozpoznanie i pogarsza rokowanie. Rozmowa o zachowaniach seksualnych pary w całym procesie diagnostyczno-terapeutycznym powinna być prowadzona na odpowiednim poziomie wiedzy i kultury osobistej personelu medycznego, szczególnie że wyniki kolejnych badań sugerują, iż chore z rakiem szyjki macicy mają ogólnie pozytywne nastawienie w kierunku seksualności i są zainteresowane osiąganiem satysfakcji seksualnej. Wzmocnienie psychologicznego i seksualnego aspektu zdrowienia kobiet znacząco wpływa na rehabilitację pacjentek i prognozowanie efektów leczenia.
Większość kobiet leczonych z powodu raka szyjki macicy ma problemy ze zdrowiem seksualnym z powodu długotrwałego uczestnictwa w procesie diagnostycznym i terapeutycznym, jak również z powodu efektów ubocznych przebytego leczenia. W badaniach podkreśla się znaczenie występowania stresu, na który jest narażona kobieta od początku diagnozowania choroby. Z opublikowanych badań wynika, że spontaniczny seks, częstotliwość kontaktów seksualnych, podniecenie seksualne występują znamiennie statystycznie rzadziej u kobiet, u których rozpoznano raka szyjki macicy, w ciągu sześciu miesięcy od momentu pierwszej wizyty. Spontaniczny seks oraz częstotliwość kontaktów seksualnych pozostaje stale na niskim poziomie do dwóch lat od momentu rozpoznania nowotworu [4]. 
Szczególna specyfika leczenia raka szyjki macicy i pojawiające się wskutek leczenia efekty niepożądane powodują podejmowanie przez badaczy coraz większej liczby badań poświęconych seksualności kobiet z takim rozpoznaniem. Wnioski pokazują ogromny brak informacji i wiedzy w tym zakresie. Sytuacja wymaga poprawy. Przede wszystkim prowadzenia przez pielęgniarki onkologiczne otwartej rozmowy z chorymi kobietami i ich partnerami, a także efektywnej rozmowy z lekarzem o wczesnych i późnych konsekwencjach leczenia raka szyjki macicy, co jest szczególnie ważne dla zdrowia seksualnego pary, zwłaszcza w terapii długoterminowej. Wiadomo przecież, że jatrogenne efekty leczenia mogą wystąpić nawet trzy lata od jego zakończenia. Wydaje się, że współczesna ginekologia w trybie natychmiastowym potrzebuje wdrożenia holistycznego rozumienia relacji lekarz–pacjent. Wynika to z intymności postępowań diagnostyczno-terapeutycznych i towarzyszących im oczekiwań kobiet [5–7].
Porównanie jakości życia kobiet z rakiem szyjki macicy w odniesieniu do chorych na inne rodzaje raka wykazuje doświadczanie przez nie ogromnego stresu z powodu pogorszenia zdrowia reprodukcyjnego, zmniejszenia zainteresowania seksem, prawdopodobnie większą skłonność do dysfunkcji seksualnych. Radioterapia miednicy jest składową leczenia wielu nowotworów miednicy, w tym raka szyjki macicy. Wskutek podawania dużych dawek promieniowania do całości lub części pochwy dochodzi do jej zwężenia. Należy podkreślić, że zwężenie pochwy jako działanie niepożądane jest powszechnie akceptowane. Daje wczesne i późne następstwa, które wpływają nie tylko na zdrowie, ale także na aktywność seksualną i relację między partnerami [8].
U kobiet leczonych radioterapią z powodu raka szyjki macicy tłem do rozwoju zaburzeń seksualnych powodujących często rezygnację z seksu są przetrwałe zmiany anatomiczne i funkcjonalne w pochwie, występujące pod postacią braku lub zaburzeń nawilżania pochwy przed stosunkiem, krótkiej i nieelastycznej pochwy, zaburzeń wrażliwości warg sromowych, dyspareunii, braku satysfakcji seksualnej. U kobiet, u których zachorowanie na raka szyjki macicy poprzedził spadek poziomu estrogenów objawiający się suchością pochwy, powikłania po leczeniu występują wcześniej i intensywniej. Chore leczone radioterapią wyrażają ogromną potrzebę korzystania z programu informującego i rehabilitacyjnego w zakresie seksualności po leczeniu. Zaleca się u nich leczenie następowych zmian w pochwie za pomocą dylatatora oraz pomoc psychologiczną w zaakceptowaniu zmian pochwowych. 
Rehabilitacja seksualna kobiet leczonych z powodu raka szyjki macicy powinna uwzględniać wgląd w relację partnerską, rodzinną oraz pomoc kobiecie w postrzeganiu siebie w dalszym ciągu życia jako istoty seksualnej, pełne empatii omówienie problemów seksualnych z kobietą po radioterapii i jej partnerem. Dyskusja z parą o możliwych dysfunkcjach w życiu seksualnym jest obecnie rekomendowana na równi z miejscowym stosowaniem preparatów wpływających na poprawę nawilżenia, regeneracji pochwy, jak i stosowaniem dylatatora, jednocześnie współczesne badania pokazują bardzo wyraźny korzystny wpływ krótkoterminowej terapii psychoterapeutycznej pary na zmniejszenie dysfunkcji [9, 10].
Rak szyjki macicy musi być traktowany przez lekarzy jako choroba przenoszona drogą płciową, szerząca się drogą kontaktów seksualnych. To podstawowa informacja z punktu widzenia holistycznego podejścia do profilaktyki, diagnostyki i leczenia. Pełnego zrozumienia i zaakceptowania wymaga fakt, że rak szyjki macicy z jego wczesnymi i odległymi następstwami to choroba, która dotyczy nie tylko partnerów seksualnych, ale również ich rodzin. Proces leczenia powinien identyfikować się z tymi zagadnieniami i szeroko je uwzględniać.

Rak endometrium

Rak endometrium zajmuje szóste miejsce wśród zachorowań na wszystkie nowotwory złośliwe u kobiet na świecie i drugie po raku szyjki macicy wśród nowotworów narządów płciowych. W Polsce jest na drugim miejscu po raku sutka spośród wszystkich zachorowań na nowotwory u kobiet i najczęściej występującym nowotworem narządów płciowych. Największą liczbę zachorowań na raka endometrium odnotowuje się u kobiet w krajach rozwiniętych. Można się zatem spodziewać, że liczba zachorowań będzie wzrastać. 
U większości kobiet czynnikiem predestynującym do rozwoju raka trzonu macicy jest ekspozycja na estrogeny niezrównoważona działaniem progesteronu. Taka sytuacja ma miejsce u pacjentek otyłych (w komórkach podporowych tkanki tłuszczowej jest produkowany estron), z niepłodnością, z zespołem policystycznych jajników (cykle bezowulacyjne, brak progesteronu w drugiej fazie cyklu), późny wiek menopauzy i wczesny menarche (długi okres fizjologicznej ekspozycji na estrogeny). Zwykle występuje u kobiet w wieku powyżej 50 lat, czyli głównie po menopauzie. Jednakże do 25% zachorowań może wystąpić u kobiet młodszych, wciąż miesiączkujących. W momencie rozpoznania ok. 75% kobiet ma chorobę ograniczoną do macicy (stadium I). W takich przypadkach rokowanie jest dobre, a wskaźnik przeżycia pięcioletniego wynosi 90%.
Pooperacyjnie pacjentki powinny odbywać wizyty kontrolne obejmujące badanie przedmiotowe i ginekologiczne co trzy–cztery miesiące przez pierwsze dwa lata, a następnie co sześć miesięcy do upływu pięciu lat od zakończenia leczenia. Inne badania są wykonywane w zależności od indywidualnych wskazań medycznych. Czas wizyt należy wykorzystać do rozmowy na temat zdrowia seksualnego. Powrót do normalnego życia ze świadomością, że możliwy jest nawrót choroby nowotworowej, może być trudny. Na podstawie dostępnej aktualnie wiedzy po zakończeniu leczenia adjuwantowego nie ma określonego sposobu zmniejszenia ryzyka wznowy raka, który można by polecić. Z powodu samej choroby nowotworowej, a także z powodu leczenia powrót do normalnego życia u pewnych osób może nie być łatwy. Pacjentki mogą doświadczać wątpliwości związanych z obrazem własnego ciała, seksualnością, zmęczeniem, pracą, emocjami lub stylem życia. Pomocne może być omówienie tych wątpliwości z rodziną, przyjaciółmi lub lekarzami, ale przede wszystkim akceptowana przez kobietę psychoterapia. 
Dysfunkcje i zaburzenia seksualne u chorych leczonych z powodu raka endometrium to skutek leczenia skojarzonego: operacyjnego, radioterapii, chemioterapii. Sytuacja hormonalna odgrywa ważną rolę w funkcjonowaniu seksualnym. Zaburzona zdecydowanie je pogarsza. Należy jednak zachować dużą ostrożność w stosowaniu terapii hormonalnej u kobiet z rakiem endometrium. Trzeba wyraźnie podkreślić, że substytucja hormonalna w przypadku raka endometrium na każdym poziomie jego rozwoju czy też stanu uznanego za wyleczony podlega ciągłej dyskusji [1, 3, 11]. 

Rak jajnika 

Niedobór estrogenów występuje niemal u wszystkich kobiet po leczeniu raka jajnika ze względu na to, że schemat leczenia łączący leczenie chirurgiczne z radioterapią i/lub chemioterapią wpływa na środowisko hormonalne. Brak estrogenów jest ważnym czynnikiem wpływającym na zaburzenia seksualne u chorych na raka jajnika. Również niekorzystne jest oddziaływanie chemioterapii na jakość życia i zachowania seksualne (ból, nudności, wymioty, neuropatia). 
W obliczu choroby kobieta postrzega siebie jako nieatrakcyjną seksualnie, ma niską samoocenę. Ogromną rolę w postrzeganiu siebie odgrywa funkcjonowanie w życiu przed chorobą. W stereotypowym przekazie społecznym kobiecość wciąż jest postrzegana i definiowana przez pryzmat posiadania narządu rodnego, a nie jako wynikająca ze świadomości seksualnej i tożsamości płciowej budowanej i rozwijanej w ciągu życia. Bardzo często kobiety leczone chirurgicznie wycięciem macicy z przydatkami, nie tylko z powodu nowotworów złośliwych, określają siebie jako „puste w środku” i tak się czują. U kobiet reprezentujących takie podejście problem z seksualnością zaczyna się długo przed rozpoznaniem choroby, bardzo komplikuje leczenie dysfunkcji seksualnych i wymaga wprowadzenia psychoterapii. Leczenie często nie daje efektu [3, 12].

Suchość pochwy

Prawdopodobieństwo, że kobieta odczuje objawy przedwczesnej menopauzy, w tym suchość pochwy, z powodu radio- lub chemioterapii, jest znacznie podwyższone u pacjentek powyżej 35. roku życia. Ponad 40% otrzymujących chemioterapię w wieku 40 lat zgłasza brak miesiączki. Jednym z najczęściej zgłaszanych skutków ubocznych terapii nowotworu jest suchość pochwy, w większości przypadków umiejscowiona w przedsionku.
Agresywne leczenie nowotworów złośliwych może wywołać przedwczesną niewydolność jajników, jeśli są podawane wysokie dawki chemioterapii alkilującej, promieniowanie do jajników lub ich obustronne wycięcie. 
Zanik błony śluzowej i zmniejszone wydzielanie śluzu pochwy wiążą się bezpośrednio ze zmniejszeniem stężenia estrogenów i objawiają rozwojem zmian funkcjonalnych i strukturalnych w układzie moczowo-płciowym. Zjawisko to koreluje z uciążliwymi objawami, tj. suchością błony śluzowej pochwy i sromu, świądem, upławami lub dyspareunią. Zmniejsza się pofałdowanie błony śluzowej pochwy i następuje jej skrócenie. Nabłonek staje się wrażliwy na urazy i częściej może pękać, co powoduje krwawienie i wystąpienie przetok. Zanika tkanka tłuszczowa w wargach sromowych większych. Wszystko to składa się na zwężenie wejścia do pochwy, zrośnięcie warg sromowych, obkurczenie napletka łechtaczki oraz okolicy ujścia cewki moczowej. W wyniku zmiany pH pochwy w kierunku zasadowym zmienia się flora bakteryjna i zwiększa ryzyko infekcji. Zmniejszenie objętości wydzieliny pochwowej również jest jednym z czynników dyspareunii i znacznie pogarsza jakość życia seksualnego.
Nieprawidłowy stan miejscowy może istnieć już w chwili, gdy rozpoznaje się nowotwór złośliwy narządu rodnego, jako stan pierwotny. Dochodzi do niego wskutek niedoboru estrogenów, często powikłanego miejscowo stanem zapalnym. Srom, przedsionek pochwy i pochwę zawsze należy poddać leczeniu przed podejmowaniem jakichkolwiek onkologicznych ingerencji diagnostycznych i terapeutycznych. Można również wykorzystać taką sytuację do wprowadzenia terapeutycznych rozmów z zakresu zdrowia seksualnego.

Dialog lekarz – pacjentka. 
Jak rozmawiać?

Rak jest dziś uważany za chorobę przewlekłą, a zdrowie seksualne staje się ważnym aspektem dobrego samopoczucia osób, które uznaje się za wyleczone. Choroba wywiera negatywny wpływ na zdrowie seksualne i intymność. 44% pacjentów onkologicznych z różnymi rodzajami raka opisuje pogorszenie relacji partnerskich, a aż 80% wykazało spadek życia seksualnego. W trakcie leczenia onkologicznego 84% pacjentów nie otrzymało od personelu onkologicznego porad dotyczących zmian w swojej seksualności i związku. Wnioski wynikające z badań ujawniają przyczyny niepowodzeń w komunikacji lekarz–pacjent. Należą do nich: poczucie zażenowania, wstydu i winy łączące się z rozmową na temat sfery seksualnej.
Nawet mający świadomość występowania zaburzeń i dysfunkcji seksualnych pracownicy medyczni zwykle nie inicjują pytań o zdrowie seksualne. Często przyczyną jest zawodowy lub osobisty dyskomfort w tym zakresie, brak wyszkolenia i wiedzy, jak również ograniczony czas niezbędny do nawiązania odpowiedniej relacji.
Przydatne jest informowanie pacjentek w początkowym stadium choroby, począwszy od diagnostyki, że kwestie seksualne mogą być poważnym problemem. Należy wyraźnie podkreślić, że personel medyczny powinien być szkolony warsztatowo, w jaki sposób podejmować i prowadzić takie rozmowy, ale przede wszystkim powinien posiadać chociaż podstawową wiedzę z zakresu seksualności człowieka.
Lekarz musi pamiętać, że to on powinien jako pierwszy zadawać badanej kobiecie otwarte, ale nie szukające sensacji pytania. Należy zapytać wprost: „Jak wyglądało pani życie seksualne do momentu wykrycia choroby oraz co się zmieniło od czasu rozpoznania nowotworu?”. Otwartość i szerokość tak zadanego pytania powinny obejmować również relacje rodzinne, szczególnie z dziećmi. Nie należy ukrywać przed nimi choroby. 
Zadaniem lekarza jest przekazanie pacjentce krótkiej informacji na temat wpływu nowotworu oraz niepożądanych efektów leczenia na cykl reakcji seksualnej. To właśnie lekarz ma możliwość odniesienia się do stereotypów na temat zdrowia i funkcjonowania seksualnego. Może wyjaśnić pacjentce, jakimi konkretnymi rozwiązaniami dysponujemy w pojawiających się problemach: pogarszającej się samoocenie funkcjonowania ciała, bólu, suchości pochwy, nudnościach czy ogólnym lęku przed podejmowaniem czynności seksualnej.
W czasie intensywnego leczenia w najbardziej zaawansowanym stadium należy zwracać pacjentce uwagę na sytuacje zdrowotne, które istniały już wcześniej. Wątpliwości mogły być rozwiane już na wcześniejszym etapie, ale nie wykazano wobec nich należytej troski i uważności. Działanie takie jest pomocne w wyjaśnieniu, że nie za wszystkie odczuwane symptomy odpowiada choroba nowotworowa i niepożądane efekty. Być może należy wtedy wprowadzić do pomocy pacjentce szerszy zespół specjalistów [13]. 

Postępowanie terapeutyczne. Nawilżanie

Jeśli zdarzy się, że kobieta zgłasza bolesne współżycie seksualne z powodu suchości pochwy lub suchość występującą okresowo, lekarz nie powinien tego objawu ignorować lub mówić: „Wszystko jest w porządku”. Dotyczy to wszystkich sytuacji zdrowotnych i każdej kobiety w każdym okresie życia zgłaszającej się do ginekologa. Nie można bagatelizować, należy diagnozować. Pierwszym bezpiecznym krokiem do złagodzenia problemów z suchością pochwy jest przywrócenie nawilżenia okolic intymnych. Rozwiązaniem terapeutycznym są produkty stosowane miejscowo. Regularne i długotrwałe stosowanie preparatów nawilżających pochwę i srom skutecznie poprawia ich stan i satysfakcję seksualną. 
Jedną z najbezpieczniejszych substancji wykorzystywanych w tym celu jest kwas hialuronowy – polisacharyd występujący w ludzkim ciele oraz we wszystkich organizmach żywych. Znajduje się np. w macierzy zewnątrzkomórkowej tkanek łącznych, chrząstkach, mazi stawowej, ciałku szklistym oka i filmie łzowym, nerkach. Budowa kwasu hialuro...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Forum Położnictwa i Ginekologii"
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • Zniżki w konferencjach organizowanych przez redakcję
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy