Dołącz do czytelników
Brak wyników

To wiedzieć powinniśmy , Otwarty dostęp

24 czerwca 2019

NR 46 (Czerwiec 2019)

Zdrowie osób LGBT

0 147

Seksualność jest nieodłącznym elementem ludzkiej egzystencji. Ma ona wpływ na wiele aspektów życia, m.in. na zdrowie, zarówno somatyczne, jak i psychiczne. Osoby LGBT (lesbian, gay, bisexual, transgender) mają wiele problemów z prawidłowym dostępem i jakością usług świadczonych w ramach opieki zdrowotnej z powodu częstego ignorowania ich specyficznych potrzeb ze strony pracowników sektora ochrony zdrowia.

Seksualność jest połączona z ludzką egzystencją. Wielu badaczy twierdzi, że w tym zagadnieniu krzyżuje się mnogość dziedzin nauki, włączając w to różne doświadczenia, doznania, dyskursy i horyzonty poznawcze. Fizjologia łączy się z normą, przyjemność miesza się z naciskiem społecznym, a fantazja schodzi się z doświadczeniem. Izdebski w swoich badaniach nad seksualnością Polaków postawił pytanie, czy to płeć jest determinantem seksualności, czy być może odwrotnie. Określił on seksualność jako sposób doświadczenia siebie samego i środek na wyrażenie jednostki jako ludzkiej istoty. Te założenia kreowały się w historii bardzo wolno, szokowały opinię publiczną, aż finalnie zostały zinstytucjonalizowane [1]. 

Według badań Dalia Research [3] przeprowadzonych w wybranych krajach europejskich, prawie 5% Polaków identyfikuje się jako LGBT [2]. Osoby nieheteroseksualne mają problem z odnalezieniem się w społeczeństwie heteroseksualnym, co ma podłoże w m.in. homofobii, heteroseksizmie czy wykluczeniu społecznym osób homoseksualnych i biseksualnych. Kłopotliwe jest dla nich również znalezienie źródeł, które dostarczą im rzetelnych i dostosowanych informacji na temat zdrowia seksualnego czy chorób przenoszonych drogą płciową. Żyjąc w ukryciu, kryjąc swoje zachowania przed najbliższymi, unikają wizyt i konsultacji w placówkach medycznych, co ma poważne przełożenie na brak kontroli stanu zdrowia. Osoby LGBT stronią od kontaktu z personelem medycznym z uwagi na lęk i obawy przed nieodpowiednią reakcją czy traktowaniem ich jako nierównoprawnych pacjentów [3].

Jednym z zadań pracowników sektora medycznego jest promocja zdrowia seksualnego i powszechnych norm zgodnych z aktualnym postępem medycyny. Zdrowie seksualne jest integralną częścią zdrowia ogólnego. Definicje podjęte przez Organizację Narodów Zjednoczonych, Deklarację Praw Seksualnych Światowej Organizacji Zdrowia oraz zmiany w Klasyfikacji ICD-10 (International Classification of Diseases) mają znaczący wpływ na propagowanie standardów medycznych z obszaru seksualności i powinności ich przestrzegania. Kluczowa zatem wydaje się edukacja pracowników pracujących w sektorze medycznym w zakresie prawidłowej i godnej opieki nad pacjentami LGBT na rzecz dobrze funkcjonującego społeczeństwa [4].


Zdrowie seksualne


Światowa Organizacja Zdrowia (World Health Organization – WHO) zdefiniowała w roku 2006 zdrowie seksualne jako „połączenie somatycznych, emocjonalnych, intelektualnych i społecznych aspektów ludzkiej egzystencji”. Wszystkie te składowe są niezbędne do pozytywnego wzbogacania i wzmacniania osobowości oraz rozwoju komunikacji międzyludzkiej i miłości przejawiającej się dobrym samopoczuciem związanym z seksualnością. Zgodnie z tą definicją, zdrowiem seksualnym określa się nie tylko brak choroby, zaburzeń, dysfunkcji czy niemocy. 

Każdy człowiek powinien mieć możliwość doświadczenia bezpiecznych kontaktów seksualnych, pozbawionych przymusu, dyskryminacji i przemocy [5]. Dlatego z szacunkiem i godnością należy podchodzić do seksualności i relacji seksualnych. W roku 2000 Panamerykańska Organizacja Zdrowia (Pan American Health Organization – PAHO) zdefiniowała zdrowie seksualne jako doświadczenie trwającego procesu osiągania fizycznego, psychologicznego i społeczno-kulturowego dobrostanu związanego z seksualnością. Obie agencje uważają, że aby osiągnąć i utrzymać zdrowie seksualne, należy szanować prawa wszystkich ludzi, mając w szczególności na uwadze prawa seksualne [6].


Deklaracje praw seksualnych


Powszechna Deklaracja Praw Seksualnych została przyjęta podczas 14. Światowego Kongresu Seksuologów w Hongkongu w roku 1999, a następnie trzy lata później podpisała ją i rekomendowała WHO. Dokument zawiera 11 praw seksualnych, które są nierozłączną częścią osobowości każdej jednostki. Podkreśla, że prawa seksualne należy traktować jako uniwersalne, gdyż są oparte na wolności, godności i równości każdego człowieka. Twórcy zwracają także uwagę, że zdrowie holistyczne zalicza się do fundamentalnych praw jednostki, zatem tak samo należy traktować zdrowie seksualne, które jest jego integralną częścią. Szczególnie ważnymi, w kontekście niniejszego artykułu, wydają się: prawo do opierania wiedzy o seksualności na badaniach naukowych oraz prawo do seksualnej opieki zdrowotnej. Pierwsze z wymienionych kładzie nacisk na informacje o seksualności, które według autorów powinny być dostarczane na bazie „nieskrępowanych, a przy tym etycznych badań naukowych”. Należy także zapewnić, aby ich przekaz był odpowiedni na wszystkich szczeblach społeczeństwa. Prawo do seksualnej opieki zdrowotnej skupia się na jej dostępności dla każdej jednostki w celach profilaktycznych i ingerencji w sytuacji problemów oraz zaburzeń seksualnych [7]. Kolejnym ważnym dokumentem jest Deklaracja Praw Seksualnych utworzona przez Światowe Stowarzyszenie Zdrowia Seksualnego (World Association for Sexual Helath – WAS) w roku 2014. Podobnie jak poprzednio opisywany dokument, ten także stwierdza, że prawa seksualna są uniwersalne, patrząc przez pryzmat praw człowieka. Deklaracja podpisana przez WAS dodaje jednak, że „prawa seksualne uznawane są obecnie w międzynarodowych i lokalnych dokumentach dotyczących praw człowieka, respektowane przez konstytucje oraz prawa, normy i zasady praw człowieka, jak też w świetle wiedzy naukowej o seksualności i zdrowiu seksualnym człowieka”. W kolejnych akapitach Deklaracji Praw Seksualnych można znaleźć odniesienie do zakazu dyskryminacji jednostki ze względu m.in. na rasę, pochodzenie etniczne, poglądy polityczne, orientację seksualną, tożsamość płciową, płeć społeczno-kulturową czy stan zdrowia. Światowe Stowarzyszenie Zdrowia Seksualnego ustanowiło prawo do najlepszego możliwego do osiągnięcia stanu zdrowia, w tym zdrowia seksualnego, wraz z możliwością przeżywania przyjemnych, satysfakcjonujących doświadczeń seksualnych. Oznacza to, że konieczna jest nie tylko osiągalność i bezproblemowość dostępu, ale również jakość świadczeń zdrowotnych. Każdy człowiek powinien mieć dostęp do należytych warunków zdrowotnych, włączając w to te, które wpływają na zdrowie seksualne. Istotnym prawem w aspekcie tematu osób LGBT i pracowników opieki medycznej jest także prawo do korzystania z dobrodziejstw postępu naukowego i jego zastosowań. Autorzy w rozwinięciu tego punktu Deklaracji stwierdzają, że każdy człowiek ma przywilej korzystania z wszystkich dobrodziejstw, jakie niesie ze sobą postęp nauki i wszelkich zastosowań z obszaru zdrowia seksualnego [8].

Opisane wyżej dokumenty pokazują, jak ważne jest spostrzeganie praw seksualnych jako fundamentalnych praw każdej jednostki. Kluczowe wydaje się, aby pracownicy sektora medycznego powstrzymywali się od oceny pacjentów, bazując na osobistej moralności. Każdy przypadek powinien być rozpatrzony obiektywnie w świetle rzetelnych danych i wiedzy naukowej popartej badaniami. Jak podkreśla Haerberle, ocena zachowania podlegająca kategoryzacji jakościowej będzie niezmiennie osądem moralnym, a nie stwierdzeniem naukowym, jak to jest powszechnie wymagane w medycynie [9, 10].


Homoseksualizm i transpłciowość a zmiany w klasyfikacjach medycznych


Śledząc literaturę, można zauważyć, że badacze na przestrzeni lat zmiennie określają to, co jest uważane za normę, a co za patologię w kontekście zdrowia psychicznego. Można dopatrywać się w tym nie tylko modyfikacji stanu wiedzy z zakresu seksualności człowieka i zdrowia psychicznego, ale także uznawanych norm kulturowych i aktualnie przyjętych obyczajów. Nie sposób także pominąć rozwoju medycyny z zakresu funkcjonowania mózgu i źródeł zaburzeń psychicznych. Zmusza to badaczy do ciągłego podejmowania dyskursów i jest motorem zmian w nazewnictwie zjawisk z różnych obszarów nauki. W podobny sposób weryfikacji merytorycznej podlegają dwie współczesne klasyfikacje diagnostyczne DSM-5 (Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders) i ICD-10 [3, 11, 12]. Analizując historię zmian w klasyfikacji DSM-5, można znaleźć informacje, że homoseksualizm został sklasyfikowany jako dewiacja seksualna. Taka informacja była zawarta zarówno w pierwszej wersji DSM-I z 1952 r., jak i DSM-II wydanej w roku 1968 [13, 14]. Dzięki silnej działalności aktywistów ruchu LGBT, zarząd Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego (American Psychiatric Association – APA) wykreślił homoseksualność i biseksualność z DSM-III. Światowa Organizacja Zdrowia, idąc w ślad za APA, również usunęła homoseksualizm z klasyfikacji ICD-10 w roku 1990. Jak twierdzą autorzy publikacji „Zdrowie LGBT. Przewodnik dla kadry medycznej”, każda próba poddawania w wątpliwość decyzji zespołów specjalistów pracujących nad DSM i ICD winna być wprost rozpatrywana jako oznaka uprzedzeń społecznych i zachowań dyskryminacyjnych, które są merytorycznie pozbawione podstaw medycznych, a są wyłącznie częścią ideologii czy światopoglądu. Nikt nie ma prawa kategoryzować orientacji nieheteroseksualnej jako jednostki psychopatologicznej czy odchylenia od normy, biorąc pod uwagę wszystkie płaszczyzny życia człowieka. Co istotne, uprzedzenia względem tych osób wpływają negatywnie na zdrowie psychiczne jednostek styg...

Artykuł jest dostępny dla zalogowanych użytkowników w ramach Otwartego Dostępu.

Załóż konto lub zaloguj się.
Czekają na Ciebie bezpłatne artykuły pokazowe z wybranych numerów czasopisma.
Załóż konto Zaloguj się

Przypisy